Karrex Dyskusja rozpoczęta przez Karrex 9 miesięcy temu
STS Lwów – 3-masztowy bark, pierwszy oceaniczny żaglowiec szkolny pod polską banderą, pierwsza polska „kolebka nawigatorów”.



Zwodowany w 1868 r. w Anglii w stoczni G. R. Cloover & Co. w Birkenhead pierwotnie jako 3-masztowa towarowo-pasażerska fregata o nazwie „Chinsura”, był jednym z pierwszych stalowych żaglowców, pływającym do Indii i Australii.


JanuszK napisał:
    ...Jeśli chodzi o datę urodzin to osobiście przyjmuję rok 1868, wodowany 25 kwietnia tego roku. Taka data widnieje na certyfikacie "Iron Ships" nr 21246 wystawionym 13 maja 1868 r. Wydaje mi się mało prawdopodobne aby była błędna. Inspektor Lloyda musiał ją wpisać na podstawie dokumentów stoczniowych. W różnych źródłach (polskich) stykałem się z różnymi datami zbudowania Chinsury. Wydaje mi się że źródłem rozbieżności jest fakt że pierwszy raz statek został wykazany dopiero w edycji Lloyd's Register of Ships z roku 1869. Data 1865, którą też gdzieś spotkałem, może być jedynie datą zawarcia umowy na budowę....

Model stoczniowy Chinsury, który znajduje się w magazynie National Museums Liverpool: Maritime Archives and Library, ma też ten rok



_________________________
Email: maritime.archives@liverpoolmuseums.org.uk
_________________________

Od 1883 r. pod włoskim armatorem pływał jako "Lucco".

W 1915 r. stał się własnością holenderskiego armatora, który kupił uszkodzoną w wyniku sztormu jednostkę i przetaklował ją na bark o nazwie „Nest” (w książce FLOTA SPOD BIAŁO-CZERWONEJ Jan Piwowoński napisał, że z fregaty na bark został zmieniony po kupnie przez rząd polski).

12 czerwca 1920 Departament dla Spraw Morskich Ministerstwa Spraw Wojskowych wyasygnował 247 tys. dolarów na zakup i remont trzymasztowego żaglowca „Nest” dla Szkoły Morskiej w Tczewie.
Żaglowiec został wyszukany przez kapitana żeglugi wielkiej Gustawa Kańskiego, który był inspektorem  Szkoły Morskiej w Tczewie. Zakupiony we wrześniu 1920 roku, - dano mu dwa silniki pomocnicze pozwalające na rozwinięcie zawrotnej prędkości 6 węzłów - ok. 11 km/h - został przebudowany na statek szkolny z celowym pozostawieniem części ładowni gdyż "Lwów" musiał sam zarabiać na swoje utrzymanie, stąd trasy jego podróży układały się w zależności od przeznaczenia otrzymanego do przewozu ładunku (tramping).
Do Gdańska przybył w lipcu 1921 r.

Szkoła w Tczewie podlegała w tamtym czasie pod Ministerstwo Spraw Wojskowych, dlatego LWÓW (chrzest 4 września 1921 r.), a właściwie O.R.P. LWÓW początkowo był okrętem RP z portem macierzystym w Gdańsku (Gdynia jeszcze nie istniała). Ten stan rzeczy był do końca 1922 r.




1 stycznia 1923 roku
Szkoła Morska przeszła pod władzę Departamentu Marynarki Handlowej Ministerstwa Przemysłu i Handlu, i stała się uczelnią typu cywilnego.

23 maja 1923 r. Lwów wypłynął z gdańskiego Nowego Portu w pierwszy oceaniczny rejs szkoleniowy do portu Santos w Brazylii.

21 lipca przekroczył zwrotnik Raka, a 13 sierpnia 1923 r. również jako pierwszy polski statek przekroczył równik (na pokładzie odbył się uświęcony trzechwiekową tradycją chrzest morski, pierwszy w historii chrzest równikowy na polskim statku).


Moja wizja dziewiczego rejsu LWOWA do Brazylii na tle RIO DE JANEIRO.

7 września zawinął do Rio de Janeiro, a następnie do Santos i Paranagui.

13 listopada w drodze powrotnej ponownie przeciął równik - wszyscy "ochrzczeni" otrzymali piękne pamiątkowe dyplomy, podpisane przez monarchę Neptuna i jego ministra Trytona.

Na początku roku 1924 - 11 stycznia - Lwów zakończył w Cherbourgu swój siedmioipółmiesięczny pierwszy oceaniczny rejs pod polską banderą i przeszedł na przegląd i konserwację do stoczni remontowej. Część załogi i uczniowie wrócili do Polski drogą lądową. Komendantem żaglowca był Tadeusz Ziółkowski, oficerem nawigacyjnym Mamert Stankiewicz, starszym oficerem Konstanty Maciejewicz, radiotelegrafistą Alojzy Kwiatkowski, żaglomistrzem Jan "Waju" Leszczyński - wszyscy legendarne postacie morskiej Polski.


Lwów w holenderskiej fabryce silników Kromhout Motoren Fabriek w Amsterdamie

"Lwów" był pierwotnie malowany na czarno z białym pasem bateryjnym i imitacjami ambrazur. W 1924 r., po brazylijskiej podróży (w Cherbourgu), został przemalowany na biało.

Żaglowiec pływał do 1929 r. szkoląc brać marynarską. Kapitanem "Lwowa" był m.in. sławny z książki Znaczy Kapitan – kpt. Mamert Stankiewicz.



Jako pierwsza jednostka pod polską banderą "Lwów" w swych podróżach szkolno-handlowych odwiedził szereg portów Bałtyku, Morza Północnego, Śródziemnego, Czarnego, oraz Atlantyku, wszędzie robiąc furorę wyglądem swoim i załogi, godnie reprezentując odrodzoną Polskę, a jego załoga była w wielu portach zapraszana przez miejscowe władze na specjalnie dla niej wydawane przyjęcia.

13 lipca 1930 r. nastąpiło przekazanie bandery na słynną Białą Fregatę - "Dar Pomorza" (w tym czasie SM przeniosła się z Tczewa do Gdyni i zmieniła nazwę na Państwowa Szkoła Morska). W trakcie swojej służby pod polską banderą statek pokonał łącznie 65 tys. mil morskich.


"Lwów" zwrócony został Marynarce Wojennej i wykorzystywany był jeszcze jako hulk (1931 r.) na Oksywiu – najpierw jako pływające koszary dla załóg okrętów podwodnych, potem magazyn, wreszcie w 1933 r. jako krypa węglowa.

Głosy nielicznych, aby ten zasłużony i owiany legendą statek zabetonować i przerobić na pomnik, bądź muzeum, nie znalazły dostatecznego poparcia. "Lwów" po niemal siedemdziesięciu latach morskiej kariery
został 28 września 1937 r. skreślony z listy marynarki wojennej i w 1938 r. przekazany na złom (cicho i bez rozgłosu pocięto go na Oksywiu w czasie okupacji). Ocalał tylko przez pewien czas ustawiony tam jego maszt - jako jedyna pamiątka po pierwszym polskim oceanicznym statku oraz kilka bloków, które pierwotnie trafiły na Dar Pomorza - jeden z tych bloków jest obecnie w Sali Tradycji UM w Gdyni.

DANE TECHNICZNE
długość max. - 85,1 m
dł. kadłuba - 79 m
(wl) Piwowoński 64,8 m (pp)
wysokość max. - 33,5 m
szerokość - 11,4 m
zanurzenie - 6,9 m
(Piw. 6,3 m)
tonaż - 1293 BRT
powierzchnia żagli - 1500 m2
załoga - 35 osób zał. stałej + 140 uczniów
rok budowy - 1868
typ - fregata, przetaklowany na bark trzymasztowy
stocznia - G.R. Cloover and Co., Birkenhead (W.Brytania)
materiał konstr. - stal

____________________________
https://pl.wikipedia.org/wiki/STS_Lw%C3%B3w
https://umg.edu.pl/armator/lwow
http://www.zaglowce.ow.pl/polskie/lwow/index.html
https://dawnytczew.pl/forum/viewtopic.php?t=1380


Z FOW


http://fow.pl/forum/viewtopic.php?p=133649#p133649

Te dane moga się przydać:
Wysokość masztów:
fok - 41,25 m,
grot - 42,0 m,
bezan - 27,0 m;
Zanurzenie z wodą, ropą i 500 t balastu: 4,10 m;
Wysokość wolnej burty przy takim zanurzeniu: 3,33 m.





Peperon na FOW napisał:
Długość 64,8 m pp (pomiędzy pionami) jest długością mierzoną pomiędzy miejscem przecięcia dziobnicy z powierzchnią wody, a osią obrotu steru. Tak mniej więcej to wygląda (łopatologicznie). Pewnie lepsi ode mnie mogą złożyć dokładniejsze wyjaśnienia.
Różnica między długością z bukszprytem, a między pionami nie jest długością bukszprytu. Zwróć uwagę, że dziobnica jest wychylona, a za sterem jest nawis rufowy. Daje to parę metrów.
Nieraz można spotkać długość podaną jako całkowitą (dla żaglowców z bukszprytem) i na linii wodnej. Przy danych żaglowców można spotkać również długość kadłuba.
No i jeszcze pozostaje kwestia wysokości masztów.
Pomimo tego, że maszty żaglowców sięgają aż do stępki (na co zwrócił uwagę Marek T), to jednak ich wysokość podaje się powyżej linii wodnej. Przykładowo maszty Daru Młodzieży (fok i grot) sięgają ponad 49 m wysokości powyżej linii wodnej (o ile mnie pamięć nie myli :lol: ).

JB napisał:
Bukszpryt miał długość 16,16 m. Długość całkowita wynosiła 85,07 m, między pionami - 64,76 m, więc 4,15 m pozostało na nawisy.

_________________
Pozdrawiam
Karol