HMS Victory - moje próby z sekcją

Pierwsze kroki w modelarstwie szkutniczym
Awatar użytkownika
Artek
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 31, 2011 12:57 pm

HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: Artek »

WITAM.
Sekcja budowana jest w skali 1:32.
Główny materiał to olcha + to co mam pod ręką.
Grusza jaką posiadałem została źle przeze mnie sezonowana i nie nadaje się do użycia.
Sekcja zaczyna się od wręgi 66 i kończy na wrędze 87.
Model będzie częściowo odkryty - bez poszycia zewnętrznego w części podwodnej, by pokazać układ wręg. Może będą też wycinki poszycia w górnej części, ale tylko zewnętrzne. Zobaczymy w praniu.
Podstawą jest książka : "Anatomy of the ship" Johna McKay.
Plany i rysunki zostały zeskanowane 1:1 i wydrukowane w powiększeniu 600%.
Domyślam się, że w trakcie skanowania i drukowania powstały pewne nieścisłości wymiarowe, ale myślę, że są one do zniwelowania w trakcie budowy. Posiłkować będę się również innymi planami panów M.Skwiot i St. Hebda. Zauważyłem parę niezgodności pomiędzy tymi wszystkimi planami i dlatego głównie polegać będę na planach z "Anatomy of the ship" Johna McKay.
Jestem już na pewnym etapie budowy. Postępy pokarzę jak tylko sformatuję fotki do odpowiedniego rozmiaru by się dało je dołączyć.
Artur.
Ostatnio zmieniony pt mar 08, 2019 11:47 am przez Artek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Artek
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 31, 2011 12:57 pm

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: Artek »

Kilka fotek z stanu aktualnego.
Mogę wstawić też jak doszło do stanu owego, ale nie chcę zaśmiecać serwera.
Załączniki
030c.JPG
030d.JPG
Krisonek
Posty: 32
Rejestracja: sob maja 20, 2017 7:47 am

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: Krisonek »

Mogę wstawić też jak doszło do stanu owego, ale nie chcę zaśmiecać serwera.

Na pewno nikt się nie obrazi jak zaczniesz zaśmiecać serwer zdjęciami i opisami :)
Awatar użytkownika
Artek
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 31, 2011 12:57 pm

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: Artek »

Jak to tradycją bywa, budowę zacząłem od położenia stępki.
Następnie przystąpiłem do wykonania wręg. 22 szt po 10-11 części każda.
W poznaniu budowy wręg pomógł Tomek A. (dziękuję).
Reszta w fotkach. To co zrobiłem i jak to zrobiłem.
Z poważaniem, Artur.
Załączniki
Składanie i klejenie
Składanie i klejenie
Dużo tego...
Dużo tego...
Cięcie na wyżynarce
Cięcie na wyżynarce
Przymiarka
Przymiarka
Cięcie i naklejanie na deseczki o odpowiedniej grubości wręg.
Cięcie i naklejanie na deseczki o odpowiedniej grubości wręg.
Duży format, duże części, małe kartki. Drukowanie konkretnych elementów
Duży format, duże części, małe kartki. Drukowanie konkretnych elementów
Efekt frezowania
Efekt frezowania
Przyrząd do frezowania
Przyrząd do frezowania
"Noże" do zrobienia frezu w kilu. Kazik robił pilnikiem w swojej "La Renommee francuska fregata", ale wiele moich prób pilnikiem nie dało upragnionego efektu.
"Noże" do zrobienia frezu w kilu. Kazik robił pilnikiem w swojej "La Renommee francuska fregata", ale wiele moich prób pilnikiem nie dało upragnionego efektu.
Po złożeniu
Po złożeniu
Przymiarka
Przymiarka
Awatar użytkownika
Artek
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 31, 2011 12:57 pm

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: Artek »

Dorzucę jeszcze parę fotek z pracy nad połączeniem wręg na kilu
Załączniki
030.JPG
029.JPG
027.JPG
028.JPG
Awatar użytkownika
Artek
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 31, 2011 12:57 pm

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: Artek »

Witam szacowne grono.
Moja sekcja jest dość dużych gabarytów i czeka na szlifowanie, które będę robił w cieplejsze dni na działce.
Aby jednak nie zniechęcić się czekaniem, zabrałem się wykonanie uzbrojenia.
Będzie tego : 14 armat - 6 dział 32-funtowe na pokładzie dolnym (lowerdeck), 2 działa 24-funtowe na pokładzie średnim, (middledeck), oraz 6 dział 12-funtowe na pokładzie górnym (upperdeck).
Co do samych luf armatnich... i tu mam problem. Bardzo chciałbym by były wytoczone ze zwykłej stali lub mosiądzu. Nie ma znaczenia bo i tak będą czernione. Ja nie mam takich możliwości więc jestem na etapie szukania tokarza, który by się podjął zadania. Mogą też być z drewna. Jednak nie bardzo wiem jaki gatunek drewna wybrać, by po malowaniu nie przebijała się faktura drewna. Rozważam też spróbowania z czarnym wałkiem z POLIWĘGLANU. Ale na razie muszę znaleźć tokarza.
Zacząłem więc "rzeźbić" lawety.
Po pierwsze - przygotować materiał. Listwy na boki lawet.
038.JPG


Po drugie - przygotować szablony. Chciałem kształtować kilka sztuk na raz.
039.JPG


Po trzecie - nadawać kształt materiałowi.
041.JPG


Po czwarte - cieszyć się z wykonanej pracy.
043.JPG


Ale...
Mój nauczyciel praktycznej nauki zawodu mawiał :
"synek, zmierz trzy razy i zrób raz a porządnie w pół godziny, niż masz to robić na szybko i potem przed dwie godziny poprawiać".
Ale co tam. To było ... dawno. Wiem co robię.

I żeby nie było tak cudownie - lawety do kosza.
Pewnie gdybym zrobił do końca, to nikt by się nie zorientował. Ale ja wiem i ja tego nie mogę puścić.
045.JPG


Podsumowując. Wiele razy na tym forum doświadczeni koledzy mówili : "modelarstwo to nie wyścigi. Tu nie ma pośpiechu..." Święta prawda. Mierzyć, mierzyć i potem sprawdzać, czy dobrze się pomierzyło. A dla pewności jeszcze raz zmierzyć.
Przepraszam za te wywody, ale musiałem gdzieś wylać frustrację.
Z poważaniem, Artur.
Awatar użytkownika
dali
Posty: 408
Rejestracja: sob gru 04, 2010 8:55 pm

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: dali »

Artek pisze:Pewnie gdybym zrobił do końca, to nikt by się nie zorientował. Ale ja wiem i ja tego nie mogę puścić.


I to jest najgorsze dla modelarza, to jeść, spać i żyć nie daje, puszcza dopiero jak się poprawi :D . A tak poważnie to dobre zaczynasz i widać ze masz zdrowe podejście do modelarstwa.

Pozdrawiam Piotrek
Ostatnio zmieniony śr mar 13, 2019 8:48 pm przez dali, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ralfee3
Posty: 379
Rejestracja: pn wrz 25, 2017 8:52 pm

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: ralfee3 »

Super pomysł na frezowanie rabetu, na pewno kiedyś wykorzystam.

Jeszcze jedno dodam. Żeby robić takie rzeczy pilnikiem, trzeba mieć to coś w rekach, czego wielu z nas nie ma :-)

Fajna relacja!
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
Awatar użytkownika
Leon27
Posty: 690
Rejestracja: sob gru 04, 2010 8:56 pm

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: Leon27 »

Nie chcę Ci robić śmietnika ale może Cie to zainteresuje [Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Artek
Posty: 36
Rejestracja: wt maja 31, 2011 12:57 pm

Re: HMS Victory - moje próby z sekcją

Post autor: Artek »

Witam.
Ciąg dalszy moich prób z sekcją.
I wiele pytań...
Załączniki
Sekcja przeszlifowana.
Sekcja przeszlifowana.
Przed szlifowaniem, by się nie rozleciała w trakcie, wkleiłem wzmocnienia w miejsca w których nie będzie ich widać.
Przed szlifowaniem, by się nie rozleciała w trakcie, wkleiłem wzmocnienia w miejsca w których nie będzie ich widać.
ODPOWIEDZ