Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Pierwsze kroki w modelarstwie lub fajna przygoda z modelem
Awatar użytkownika
Kaper
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 25, 2020 11:31 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: Kaper »

Tomek napewno spróbuję tej metody ale jeszcze poczekam czy gdzieś więcej nie będę miał ubytków.

Prace pomału idą do przodu mimo podśmiechiwania żony, że się bawię jak małe dziecko :-) dlatego zdjęcia najnowsze już bez mojego błękitnego kocyka jako tło bo by mi żona pękła ze śmiechu.

Poszycie gotowe zaczynam pokład i tutaj sobie wymyśliłem podwójne burty co jest bardzo precyzyjną robotą i czasochłonną a najtrudniej będzie z 3 mm paskiem forniru dookoła pokładu na płasko by połączyć boki burt. Zobaczymy jak to wyjdzie :-)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Jakub
-------------------------------
W porcie: Dżonka
W stoczni: Koga Elbląska
Awatar użytkownika
TomekA
Posty: 590
Rejestracja: pn paź 03, 2011 2:04 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: TomekA »

Kaper pisze: A poza tym chyba źle to zeszlifowałem bo na półokrągło zamiast w kant ?
...


Jesli ktos zapyta o to, to zawsze mozesz powiedziec ze model przedstawia dzonke ktora wplynela na mielizne i sie "otarla" o dno... :lol:
Awatar użytkownika
Kaper
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 25, 2020 11:31 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: Kaper »

TomekA pisze:
Kaper pisze: A poza tym chyba źle to zeszlifowałem bo na półokrągło zamiast w kant ?
...


Jesli ktos zapyta o to, to zawsze mozesz powiedziec ze model przedstawia dzonke ktora wplynela na mielizne i sie "otarla" o dno... :lol:


Trochę to poprawiłem :-)

Prace idą dużo wolniej bo w poniedziałek skończył mi się urlop :-(

Żeby nie marnować posta mam 2 pytania.

1. Jakiej grubości liny mam szukać ?
2. Czy pokrycie olejem lnianym modelu zmieni jego kolor ? Wydaje mi się że jest trochę za jasny.

Ps. Nowe zdjęcia czwartek - piątek :-)
Pozdrawiam Jakub
-------------------------------
W porcie: Dżonka
W stoczni: Koga Elbląska
Awatar użytkownika
Kaper
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 25, 2020 11:31 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: Kaper »

Prace idą bardzo wolno ale jestem szczęśliwy bo dzisiaj ostatni karton pokryłem fornirem i skończyłem swoje burty :-)

Zastanawiam się czy tej sosnowej środkowej belki na dachu nie okleić fornirem w kolorze pozostałych belek :-)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Jakub
-------------------------------
W porcie: Dżonka
W stoczni: Koga Elbląska
Awatar użytkownika
TomekA
Posty: 590
Rejestracja: pn paź 03, 2011 2:04 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: TomekA »

Oklej.
Jak na Twoj pierwszy model, idzie Ci calkiem dobrze! Trzymam kciuki!
Awatar użytkownika
Kaper
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 25, 2020 11:31 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: Kaper »

Dzięki Tomek :-) mój 4 letni syn nie może się doczekać kiedy skończę by mógł się nim pobawić :-)

Dzisiaj bukszpryt z patyczków po lodach :-) ale ciągle nie wiem jakiej grubości linę ? Do kotwicy chyba grubsza niż do żagli ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Jakub
-------------------------------
W porcie: Dżonka
W stoczni: Koga Elbląska
Awatar użytkownika
Kaper
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 25, 2020 11:31 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: Kaper »

Prace stoją w miejscu praktycznie ... Natrafiłem na mały problem nie znając się na fornirze wybrałem na kadłub Koto a na pokład Sosnę i było wszystko oki chociaż już po drodze zobaczyłem, że Koto lubi się łamać wzdłuż słoja gdy tnę go w poprzek przy elementach poniżej 1 cm ale myślałem, że taka specyfika forniru aż nie spróbowałem Brzozy Fińskiej ... bajka można ciąć nawet po łuku i nie ściąga w słoje :-)

I tak się zastanawiam czy ster i resztę drobnych elementów wykonać w 3 kolorze czy już zostać przy Koto :-)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Jakub
-------------------------------
W porcie: Dżonka
W stoczni: Koga Elbląska
Awatar użytkownika
Kaper
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 25, 2020 11:31 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: Kaper »

Prawie codziennie coś dłubie ale z powodu braku doświadczenia większość ląduje w koszu :-) ale dużo się uczę np. moje dylematy czy wprowadzać trzeci kolor były bezcelowe bo wprowadziłem i trzeci i czwarty materiał i chyba jest oki :-)

Jeszcze 2 dni temu wszystko oklejałem fornirem nawet malutkie elementy co było czasochłonne ale wydawało mi się, że tak trzeba ;)

Uczę się :-)

Rufa prawie skończona :-) zostały drobne elementy w tym maszty potem olejowanie i wtedy liny i żagle ? Dobrze myślę ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Jakub
-------------------------------
W porcie: Dżonka
W stoczni: Koga Elbląska
Awatar użytkownika
Kaper
Posty: 47
Rejestracja: wt sie 25, 2020 11:31 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: Kaper »

Prace prawie stoją w miejscu bo cały czas myślę o linach i żaglach co mnie trochę przerasta :oops: nigdy tego nie robiłem i nie wiem za bardzo jak za to się zabrać ...

Kupię chyba kilka średnic lin i zobaczę ... Które lepsze ? Które kupić ? Pomóżcie :-)
Screenshot_2020-09-28-11-11-38-421_pl.allegro_compress16.jpg

Screenshot_2020-09-28-11-20-38-466_com.android.chrome_compress39.jpg


Obecny etap dżonki
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Jakub
-------------------------------
W porcie: Dżonka
W stoczni: Koga Elbląska
Awatar użytkownika
TomekA
Posty: 590
Rejestracja: pn paź 03, 2011 2:04 am

Re: Dżonka - mój pierwszy model w życiu

Post autor: TomekA »

Po mojemu to wszystko na zdjeciach wyglada OK. Gdybym musial sie do czegos przyczepic, to zwrocilbym uwage na to ze ster jest ciut ciemniejszy od reszty kadluba, co wyglada na to ze byc moze dolaczyles go do swej dzonki z jakiegos innego modelu. Ale to nic wielkiego, moze uda Ci sie reszte kadluba poolejowac tak, by zciemniala do odcienia steru? Reszta prac jest staranna, wszystko jest czyste, dokladnie spasowane i bez nadlewek z kleju! Tak trzymac!!!
Na temat olinowania, tak stalego jak i ruchomego, to temat nie jest az tak straszny, jak to wyglada (szczegolnie w przypadku prosciutkiej dzonki), na Kodze byly tego tony - wystarczy tylko poszperac w archiwalnych wpisach. Mowilo sie tez tam o wlasnorecznym skrecaniu linek roznych grubosci i kolorow na maszynce zwanej ropewalk, ktora tez mozna wlasnorecznie sobie sporzadzic (albo kupic taka za nieduze pieniadze np. z amerykanskiej strony Syren od niejakiego Chucka Passaro tutaj:
https://syrenshipmodelcompany.com/ropewalk.php
Takie wlasnoreczne linki prawie zawsze (z malymi wyjatkami) wychodza o niebo lepiej niz te kupne...
ODPOWIEDZ