kolejny K&M - ralfee

indywidualne relacje z budowy uczestników projektu Karl und Marie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ralfee2
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 14, 2017 8:22 am

kolejny K&M - ralfee

Post autor: ralfee2 »

Witam,

I ja rozpocząłem budowę K&M. Jestem pełen zapału, ale zupełnie zielony, jeśli chodzi o modelarstwo szkutnicze. Inspiracja? Relacja RomkaS, Zbyszka, Krzyśka_87, wurcelstocka, za co serdecznie im dziękuję :-)

Planowane materiały:
- szkielet -> sklejka,
- poszycie -> grusza,
- listwy odbojowe i na nadburciu -> olcha
- pokład -> brzoza,
- kil i stewy -> grusza,
- maszty -> buk,
- wyposażenie pokładu -> grusza
- bloczki i jufersy -> muszę kupić :-)

Aby dużo się już nie rozpisywać to załączam od razu zdjęcia, kolejność zdjęć jest odwrócona:
Załączniki
Wręgi na sklejce 6mm.
Wręgi na sklejce 6mm.
Po wycięciu grodzi i stępki oraz po oszlifowaniu, rozpocząłem sklejanie w stoczni.
Po wycięciu grodzi i stępki oraz po oszlifowaniu, rozpocząłem sklejanie w stoczni.
Wręgi 7 i 8 nie do końca mi pasowały, wiec dosztukowałem wycięty kawałek sklejki. Teraz pokład pasuje idealnie.
Wręgi 7 i 8 nie do końca mi pasowały, wiec dosztukowałem wycięty kawałek sklejki. Teraz pokład pasuje idealnie.
Sklejania szkieletu ciąg dalszy.
Sklejania szkieletu ciąg dalszy.
Następnie zabrałem się za wypełnienie szkieletu. Ponieważ obawiam się poszywania, robię wypełnienie na całości. Na początku tnę dechę lipową na drobniejsze deseczki.
Następnie zabrałem się za wypełnienie szkieletu. Ponieważ obawiam się poszywania, robię wypełnienie na całości. Na początku tnę dechę lipową na drobniejsze deseczki.
Następnie tnę je na drobniejsze elementy w wymaganym rozmiarze.
Następnie tnę je na drobniejsze elementy w wymaganym rozmiarze.
Dokładnie docinanie.
Dokładnie docinanie.
Naddatki ścieram wstępnie tarnikiem.
Naddatki ścieram wstępnie tarnikiem.
Aktualnie wygląda to tak. Podczas szlifowania, staram się cały czas mierzyć listwę przyszłego poszycia, aby nie spotkać niespodzianek w czasie poszywania. Choć niespodzianek pewnie będzie mnóstwo :-)
Aktualnie wygląda to tak. Podczas szlifowania, staram się cały czas mierzyć listwę przyszłego poszycia, aby nie spotkać niespodzianek w czasie poszywania. Choć niespodzianek pewnie będzie mnóstwo :-)
Awatar użytkownika
ostry_gl
Posty: 459
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 8:18 pm

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: ostry_gl »

Cześć,

Dobór materiałów i warsztat zapowiadają fajną relację i ładny model. Mam jednak wrażenie, (a wiem to trochę z autopsji), że K&M przoduje w ilości rozpoczętych, a nie skończonych relacji podobnie jak dżonka.
Ja swoją K&M buduję już ponad 1,5 roku, ale jak mówi Ataman - modelarstwo to nie wyścig pokoju :).
Trzymam, kciuki i kibicuję, a może zmobilizowany przez Ciebie też coś dłubnę przy okazji.

Pozdrawiam,
Łukasz
Awatar użytkownika
ralfee2
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 14, 2017 8:22 am

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: ralfee2 »

Cześć,

Dzięki! Trzymaj, trzymaj kciuki, bo będę tego potrzebował :-) I ruszaj dalej z K&M będzie raźniej:-)

Ja tylko mam nadzieję, że kolejny użytkownik na Kodze mi nie padnie, bo wtedy kiepsko będzie z relacją.

pozdrawiam,
Rafał
Awatar użytkownika
ralfee2
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 14, 2017 8:22 am

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: ralfee2 »

Dziś było szlifowanie wypełnienia przy pomocy wkrętarki i klocka obitego papierem ściernym. Trzeba zacząć myśleć o przygotowaniu listew na poszycie i pokład.
Załączniki
Dziś wyłoniła się spod narzędzi ściernych rufa.
Dziś wyłoniła się spod narzędzi ściernych rufa.
Pilnik też był w użyciu. Równanie płaszczyzny pokładu n rufie.
Pilnik też był w użyciu. Równanie płaszczyzny pokładu n rufie.
Na chwilę kadłub trafił znów do stoczni w celu szlifowania wypełnienia do linii obrysu pokładu.
Na chwilę kadłub trafił znów do stoczni w celu szlifowania wypełnienia do linii obrysu pokładu.
IMG_5215jpg.jpg
Awatar użytkownika
Witek...
Posty: 278
Rejestracja: pt gru 16, 2016 2:07 pm
Lokalizacja: {"name":"Polska Zb\u0105szy\u0144","desc":"","lat":"","lng":""}

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: Witek... »

Widać, że dobrze się przygotowałeś do budowy, masz pojęcie o obróbce drewna i robisz to w przemyślany sposób a co najważniejsze starannie.Zapowiada się ciekawa relacja. Kibicuję i czekam na kolejne odsłony ;) Pozdrawiam Witek
Awatar użytkownika
ralfee2
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 14, 2017 8:22 am

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: ralfee2 »

Dzięki Witek. Pojęcie mam czysto teoretyczne, bo przeczytałem mnóstwo postów na tym forum, między innymi również Twoje :-) ale praktyka wszystko zweryfikuje :-) Ale ogrom wiedzy w temacie, jaki jest na Kodze ułatwia, a właściwie to umożliwia wykonanie budowy. Aktualnie siedzę nad ścierarką bębnową, ponieważ listwy będę wycinał sam. Ponieważ gruszka na frezie (1mm) tnie się kiepsko (frez się grzeje i dziwnie się zachowuje), to zakupiłem jakiś czas temu tarczę z rzazem (2,2 mm), ale po niej trzeba będzie trochę wyrównać. Olcha, sosna, brzoza na frezie tnie się bardzo dobrze, nie ma problemu ani z powierzchnią, ani z grubością listwy na całej jej długości. Odnośnie ścierarki, to aluminiowy bęben (fi 100 mm) jaki był na wyposażeniu szlifierki, okazał się nierówny i bije. Dziś zakupiłem nogę pod fotel z toczonego wałka bukowego (fi 55 mm) i będę z nim kombinował.

pozdrawiam,
Rafał
Awatar użytkownika
Siberian
Posty: 375
Rejestracja: sob sty 11, 2014 7:58 pm

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: Siberian »

Witam.
Jeżeli chodzi o cięcie gruszy frezem, to musi on być ostry i ciąć na gotowo można tylko listewki o niewielkim przekroju. Frezy mają też to do siebie, że bardzo szybko się tępią i nie da się ich ostrzyć, więc należy ich używać z rozwagą. Ponadto nie są tanie. Wspomniałeś, że frez dziwnie się zachowuje. Prawdopodobnie nie jest wystarczająco ostry i rozgrzewa się podczas cięcia twardego drewna, jakim jest grusza. Rozgrzany frez po prostu się wichruje.

Ale widzę, że dobrze zaczynasz i jestem przekonany, iż dasz sobie radę z pokładem i poszyciem.
Pozdrawiam, Wojtek.
Awatar użytkownika
ralfee2
Posty: 7
Rejestracja: czw wrz 14, 2017 8:22 am

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: ralfee2 »

Witam,

Dziś uporałem się ze ścierarką. Czekam na lamele gruszy, oddałem je sąsiadowi, który jest stolarzem i posiada grubościówkę. Dziś przeprowadziłem testy mojej ścierarki i jestem bardzo zadowolony.
Załączniki
Na całej długości listwy mają pożądany wymiar.
Na całej długości listwy mają pożądany wymiar.
IMG_5316.jpg
W środku na prowadnicy płaskownik z aluminium 3mm
W środku na prowadnicy płaskownik z aluminium 3mm
Zamontowałem też sprężynę stabilizującą prowadnicę.
Zamontowałem też sprężynę stabilizującą prowadnicę.
Awatar użytkownika
marek1
Posty: 239
Rejestracja: pn sty 30, 2012 3:34 pm

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: marek1 »

Witam,podoba mi się Twoja szlifierka,inspirująca,model również,pozdrawiam Marek
Awatar użytkownika
ralfee3
Posty: 379
Rejestracja: pn wrz 25, 2017 8:52 pm

Re: kolejny K&M - ralfee

Post autor: ralfee3 »

Witam znowu,

To już chyba ostatnia próba i piąty użytkownik na Kodze... problemy z logowaniem. Przy okazji jeśli ktoś ma lub miał podobne to bardzo proszę o sugestie co z tym można zrobić. Po kilu dniach podczas próby logowania otrzymuję komunikat "Twoja sesja wygasła".

No dobrze ale póki co, do rzeczy:
Załączniki
Widok od strony rufy
Widok od strony rufy
Wreszcie pierwsza listwa przyklejona, może teraz pójdzie troszeczkę szybciej :-)
Wreszcie pierwsza listwa przyklejona, może teraz pójdzie troszeczkę szybciej :-)
Do wbijania pinesek użyłem młotka, szkoda palców...
Do wbijania pinesek użyłem młotka, szkoda palców...
Listwę na rufie sfazowałem i na kazdej wrędze podczas klejenia umieszczałem pod listwą wyznaczającą dolną płaszczyznę pokładu. Listwa odbojowa będzie przedłużeniem pokładu tak jak robił to wurcelstock.
Listwę na rufie sfazowałem i na kazdej wrędze podczas klejenia umieszczałem pod listwą wyznaczającą dolną płaszczyznę pokładu. Listwa odbojowa będzie przedłużeniem pokładu tak jak robił to wurcelstock.
Listwy po gotowaniu, formowaniu i suszeniu.
Listwy po gotowaniu, formowaniu i suszeniu.
Formowanie, tak jak na zdjęciu pozostawiłem na noc.
Formowanie, tak jak na zdjęciu pozostawiłem na noc.
Pierwszą listwę jaka przykleję tuż pod poziomem pokładu (2mm), połączyłem, ponieważ lamelki gruszki, z których ciąłem listewki są krótsze niż K&M :-) przepraszam za jakość zdjęcia, ale żona by mnie wklęła gdybym wziął jej sprzęt do garażu, fotki robię sprzętem syna, ja nie posiadam :-)
Pierwszą listwę jaka przykleję tuż pod poziomem pokładu (2mm), połączyłem, ponieważ lamelki gruszki, z których ciąłem listewki są krótsze niż K&M :-) przepraszam za jakość zdjęcia, ale żona by mnie wklęła gdybym wziął jej sprzęt do garażu, fotki robię sprzętem syna, ja nie posiadam :-)
Po przecioraniu w ścierarce, jeszcze wygłazam
Po przecioraniu w ścierarce, jeszcze wygłazam
Ścierarka według pomysły jednego z kolegów z Kogi sprawuje się rewelacyjnie również podczas szlifowania gotowych listwek
Ścierarka według pomysły jednego z kolegów z Kogi sprawuje się rewelacyjnie również podczas szlifowania gotowych listwek
Ponieważ grubościówka sąsiada-stolarza nie poradziła sobie z gruszką, musiałem pociąć lamele na węższa i przeszlifować moim sprzętem. Wyszło bardzo dobrze.
Ponieważ grubościówka sąsiada-stolarza nie poradziła sobie z gruszką, musiałem pociąć lamele na węższa i przeszlifować moim sprzętem. Wyszło bardzo dobrze.
pozdrawiam,
Rafał
--------------------------------------------
w porcie: K&M
w stoczni: HMS Enterprize 1774
ODPOWIEDZ